Przejdź do głównej zawartości

Ponadbohater vs. Ponadofiara.

W życiu tak bywa, że czasem idziesz pod górkę i masz dość, a czasem zjezdzasz na sankach i czujesz, że żyjesz. Czasem jesteś głęboko w d*pie, a czasem Twoje życie to Hawaje.
.
Nigdy nie ukrywaj swoich emocji. Jeśli jesteś szczęśliwa/wy to to pokaż. Tylko uważaj, bo nie każdy będzie w stanie znieść Twojego szczęścia. Nie daj go sobie odebrać. Jeśli jest Ci źle i właśnie postanowisz usiąść to siadaj. Nie udawaj szczęścia. Tylko uważaj. Jak ktoś zobaczy, że sobie nie radzisz to dosypie soli do Twoich ran. Jesteś silna/ny i przetrwasz obie sytuacje.
.
Problem robi się w momencie gdy zaczynasz popadać w skrajności. Udajesz całymi dniami najszczesliwszą osobę na świecie, a nocami dusisz się od płaczu lub cały czas jesteś nieszczęśliwa/wy i oczekujesz wiecznego wsparcia od  całego świata. Chcesz być w centrum uwagi.
.
Pierwszy wariant niszczy Ci głowę. Wierzysz, że świat musi być idealny i wmawiasz sobie, że jest wszystko dobrze. Czy warto? Dużo lepiej Ci będzie gdy raz na jakiś czas usiądziesz i rozpłaczesz się w dzień zamiast psychicznie męczyć się w nocy. Nie bądź silna/ny na pokaz. To nie teatr.

Przy drugiej opcji jest więcej ofiar. Nie tylko Ty.
.
Nie rób z siebie ofiary. Nie wymuszaj w ludziach współczucia. To wygodne ale czy nie lepiej z uśmiechem na twarzy zawalczyć o siebie niż płakać plastikowymi łzami w kolejny rękaw?
.
Musisz zdać sobie sprawę, że jeśli cały czas będziesz grać ofiarę losu to nawet największe wsparcie będzie miało dość. Dużo łatwiej i lepiej wspiera się osobę, która upada od czasu do czasu niż taką która leży, bo jej wygodnie i nie ma zamiaru wstać.
.
Napisz sobie na kartce
- wszystko co robię, robię dla siebie. Kocham się. Jestem swoim najlepszym przyjacielem.
.
Traktuj ludzi tak jak chcesz być traktowany. Wbijasz szpile to przygotuj się na to, że ktoś wbije Tobie. Wesprzesz kogoś, to ktoś wesprze Ciebie gdy będziesz tego potrzebować. Karma wraca zawsze, więc zastanów się po której jej stronie chcesz być.
.
Bądź oryginalna/ny. Bądź sobą. Najprawdziwszą wersją samej/mego siebie.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

CudownaJa

Siedzisz w pokoju nad kartką z zeszytu, bo chcesz nauczyć się rysować. W końcu nie może to być takie trudne. Raz nie wyjdzie, drugi nie wyjdzie, dziesiąty nie wyjdzie. Rzucasz to w kąt. Nie dla Ciebie. . Stoisz pod prysznicem. Zaczynasz śpiewać. To nie może być takie trudne. Po drugiej zwrotce przestajesz, bo nie brzmi to tak jakbyś chciał/ała. . Kupujesz sportowe ubrania, zaczynasz się zdrowo odżywiać i idziesz na siłownię. Chcesz schudnąć 20 kilo. Przecież to nie może być takie trudne. Po tygodniu waga ani nie drgnęła. Rezygnujesz. To nie dla Ciebie. Myślisz, że Tobie to nigdy się nie uda. . Włączasz laptopa i zakładasz bloga. Banał, przecież prawie każdy ma. Piszesz pierwszego posta, potem trzy kolejne. Mało wyświetleń. Usuwasz. Nie dla Ciebie. . Wiesz gdzie jest problem? Nie wierzysz w siebie. Co z tego, że coś nie wyszło sto razy jak może za sto pierwszym wyjdzie, a jak nie  to nie koniec świata. Jesteś zwycięzcą w momencie kiedy podejmujesz walkę. Gdy ponosisz się z ...

Szanuj się Babo

Dobra dzisiaj konkretnie temat do Pań i dla Pań. Powiedz mi, bo może ja nie rozumiem. Dlaczego Kobiety bardzo często są w związku w którym partner ich nie szanuje albo mu po prostu nie zależy? Jak to jest, że Panie nie są w stanie przerwać związku, który dla mnie osobiście byłby męczarnią. Nie rozumiem. Czy na prawdę nie wierzą w siebie aż tak, żeby tkwić w byle czym? Przecież każda kobieta zasługuje na to, żeby być szanowna, szczęśliwa i czuć się adorowana. Co to za związek w którym bardziej jest się z przyzwyczajenia niż z miłości? No właśnie. Kiedyś od dobrej znajomej, która kończyła 26 lat usłyszałam "no już pewnie z Nim będę zawsze. Jestem za stara na to, żeby zaczynać z kimś innym od początku". ZA STARA?! Na szczęście I szacunek do samej siebie nigdy nie powinno się być za starym. Walcz Kobieto o siebie albo do końca życia twoim mottem przewodnim będzie "żyje, bo muszę". Moje kochane Kobiety musicie zrozumieć jedno, że facet to nie grupa krwi i można go zmie...

Chętnie Cię wrzucę w bagno

Są ludzie, którzy siedzą, obserwują i czekają tylko na Twoje potknięcia. Na błędy. Czekają aż w końcu będą mogli dobić Cię z radością na ustach patrzeć jak gaśniesz. .  Czy warto przejmować się takimi osobami? Nie. Trzeba się uodpornić. Stojąc w pokoju w którym jest 10 osób, prawdopodobnie 2 będą pragnęły Twojej porażki. Jak się dowiedzieć kto? Życie samo zweryfikuje. .  .  Ludzie w większości są stworzeni do pogrążania drugiego człowieka. Wbijanie szpil, kopanie leżącego i plucie w twarz to najmocniejsze strony u innych w momencie gdy nie będzie Ci wychodzić.  .  Zrób sobie zbroje. Ochronę z siły jaką masz. Uodpornij się na słowa ludzi, którzy nie wiedzą o Tobie nic lub takich, którzy bardzo chcą sprowadzić Cię na dno. Nie warto walczyć z wiatrakami. Taką osobę najbardziej zdemerwuje Twoja obojętność, a nie zniżanie się do tego samego poziomu.  .  Pamiętaj, że nikt inny za Ciebie życia nie przeżyje. Nie oczekuj, że ktoś powie Ci jak żyć, c...