Przejdź do głównej zawartości

Nie mów do mnie teraz

Poradnik dla Panów czego lepiej nie mówić do kobiety.
Jest wiele słów, których żadna z Nas nie chcę usłyszeć.
Wy nie do końca jesteście tego świadomi.
Od tego jestem ja.
Będę Was uświadamiać.

Standardowo jest to moje zdanie i każda kobieta może mieć inne.

1. Pieniądze

Ja osobiście czuje się niekomfortowo jak mój facet mówi przy mnie o pieniądzach czy wydatkach.
I nie chodzi mi tu o opłaty za auto czy coś w tym stylu.
Bardziej o rzeczy, które dotyczą Nas.
Prawdziwa kobieta nigdy nie poleci na portfel faceta.
Mamy honor i godność.
Oczywiście, że każda z Nas lubi poczuć się jak księżniczka ale to często nie zależy od tego ile masz w portfelu.
Nie masz na razie kasy na romantyczną kolacje w drogiej restauracji ?
Jebać to.
Idź do biedronki, kup coś na piknik, zabierz ją na spacer, kup kwiatka za 4 zł, a będzie zachwycona.
Tylko wykaż jakąkolwiek inicjatywę.
Nie mów, że Cię nie stać, bo ona jest z Tobą nie z Twoim portfelem.
Jeśli jest inaczej to po prostu nie masz kobiety tylko dziewczynę.


2. Ex.

Jeśli Ty sam nie lubisz jak kobieta mówi o swoim byłym to po co to robisz?
Żadna z Nas nie chcę słyszeć o tej dobrej stronie byłej swojego mężczyzny.
Nawet jeśli pytamy to nigdy nie chcemy usłyszeć tego, że była zajebista.
ZAWSZE ODPOWIADAJ "JESTEŚ DUŻO LEPSZA OD NIEJ".
Ja wiem, że to trochę niezrozumiałe ale tak jest i tego nie przeskoczysz.
Chcemy znać Waszą przeszłość ale może nie w samych superlatywach.
Czasem lepiej jak nie powiesz nic, niż jak powiesz za dużo.
Kobiety mają coś takiego w głowie, że porównują się do były swoich mężczyzn.
Nie dawaj jej powodu, żeby czuła się gorzej przez Twoją Ex.
Jeśli przy swojej obecnej kobiecie będziesz chwalić dziewczynę z którą byłeś to sam pakujesz się w bagno.


3. Nerwy.

Powiedz mi czy ktoś, kto jest na najwyższym szczycie wkurwienia uspokoiło stwierdzenie "Uspokój się"?
Właśnie.
To nie jest tak, że My jesteśmy jakieś inne.
No może trochę.
Jeśli Twoja kobieta jest zła to nie mów jej, żeby się uspokoiła.
Przytul ją.
Pocałuj.
Tylko nie mów nic o spokoju.


4. Okres.

Tu zatrzymamy się na dłużej.
Dwa etapy.
Przed i w trakcie.
A) Przed.
To nie nasza wina.
Taka natura, że przed okresem jest taka burza hormonów, której nie da się opanować.
Płacz, śmiech, wkurwienie to tylko część z tego co dzieje się w kobiecie.
Jedzenie na potęgę wszystkiego też normalne.
Jak Ty, mężczyzna masz się w tym odnaleźć ?
Po prostu się nie podkładaj.
Jeśli ona chcę na Ciebie pokrzyczeć.
Pozwól jej na to.
Tego nie da się skontrolować.
Ona i tak Cię kocha.
Jeśli zaczyna płakać a dopiero się śmiała to ją przytul, a nie komentuj BOŻE WY KOBIETY.
Jeśli dopier byliście w sklepie po chipsy, a ona właśnie chcę czekoladę to wsadzasz dupe w auto i jedziesz po tą czekoladę.
Pytasz dlaczego?
Bo ją kochasz, bo ona się Tobą opiekuje jak jesteś chory, bo ogląda z Tobą mecz, bo gotuje Ci obiad, bo po Tobie sprząta i robi to nie z przymusu.
B) W trakcie.
Wiele mężczyzn z którymi rozmawiałam nie wierzą, że można aż tak narzekać na okres.
Można.
Nie wyobrażasz sobie nawet tego bólu, który My przechodzimy średnio raz w miesiącu.
Po za tym, że przez ok. 3 dni czujesz się jak w basenie to jeszcze każda tkanka Cię boli i nie chcę się nic po za śmiercią.
Jeden dzień umiera.
Drugi zmartwychwstaje.
Trzeci już jest lepiej.
Tak około, bo każda z Nas jest inna.
Zrób jej herbatę/kawę.
Daj tabletki.
Przykryj koc.
I po prostu bądź, a nie robisz wykład na temat tego jak to ona przesadza.
Nie jest ogrodnikiem.
Nie przesadza.
Kochasz ją to to przetrwasz. 
Wierzę w Ciebie.


5. Nie wiem. 

Na sam koniec perełka.
Dla mnie to najgorsze co słyszę dość często od mojego mężczyzny.
NIE WIEM.
Czasem mam wrażenie, że u Was, mężczyzn to jest automatycznie wysyłana wiadomość z mózgu.
Na większość pytań jakie Wam zadajemy odpowiadacie to magiczne "nie wiem".
Dziwisz się, że ona jest potem zła jak osa ?
Ja nie.
Jeśli Ty ciągle nic nie wiesz to jaka ma być?
Szczęśliwa?
No nie da się.
Czasem się po prostu zastanów.
Daj swojej głowie chwilę na wygenerowanie czegoś innego niż nie wiem.
Jeszcze pół biedy jak to zdarza się raz na jakiś czas.
Ale jak staje się to odpowiedzią na każde jej pytanie to już przegięcie.
Chcesz być dla niej facetem ale stwierdzeniem "nie wiem" robisz z siebie dzieciaka.
I jak ona potem ma Cię traktować?
Pół na pół?
Bądź konkretny, pewny swojej decyzji i stanowczy.
To dużo lepsze niż niewiedza. 


Mam nadzieję, że trochę Cię naprowadziłam, żebyś miał łatwiej.
Nie próbuj zrozumieć kobiet, bo się nie da.
Po prostu nie bądź taki obojętny wobec niej, bo w końcu ją kochasz.
A jej uśmiech jest wart więcej niż ta chwila, którą poświęcisz na przemyślenie co robisz źle.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

CudownaJa

Siedzisz w pokoju nad kartką z zeszytu, bo chcesz nauczyć się rysować. W końcu nie może to być takie trudne. Raz nie wyjdzie, drugi nie wyjdzie, dziesiąty nie wyjdzie. Rzucasz to w kąt. Nie dla Ciebie. . Stoisz pod prysznicem. Zaczynasz śpiewać. To nie może być takie trudne. Po drugiej zwrotce przestajesz, bo nie brzmi to tak jakbyś chciał/ała. . Kupujesz sportowe ubrania, zaczynasz się zdrowo odżywiać i idziesz na siłownię. Chcesz schudnąć 20 kilo. Przecież to nie może być takie trudne. Po tygodniu waga ani nie drgnęła. Rezygnujesz. To nie dla Ciebie. Myślisz, że Tobie to nigdy się nie uda. . Włączasz laptopa i zakładasz bloga. Banał, przecież prawie każdy ma. Piszesz pierwszego posta, potem trzy kolejne. Mało wyświetleń. Usuwasz. Nie dla Ciebie. . Wiesz gdzie jest problem? Nie wierzysz w siebie. Co z tego, że coś nie wyszło sto razy jak może za sto pierwszym wyjdzie, a jak nie  to nie koniec świata. Jesteś zwycięzcą w momencie kiedy podejmujesz walkę. Gdy ponosisz się z ...

Szanuj się Babo

Dobra dzisiaj konkretnie temat do Pań i dla Pań. Powiedz mi, bo może ja nie rozumiem. Dlaczego Kobiety bardzo często są w związku w którym partner ich nie szanuje albo mu po prostu nie zależy? Jak to jest, że Panie nie są w stanie przerwać związku, który dla mnie osobiście byłby męczarnią. Nie rozumiem. Czy na prawdę nie wierzą w siebie aż tak, żeby tkwić w byle czym? Przecież każda kobieta zasługuje na to, żeby być szanowna, szczęśliwa i czuć się adorowana. Co to za związek w którym bardziej jest się z przyzwyczajenia niż z miłości? No właśnie. Kiedyś od dobrej znajomej, która kończyła 26 lat usłyszałam "no już pewnie z Nim będę zawsze. Jestem za stara na to, żeby zaczynać z kimś innym od początku". ZA STARA?! Na szczęście I szacunek do samej siebie nigdy nie powinno się być za starym. Walcz Kobieto o siebie albo do końca życia twoim mottem przewodnim będzie "żyje, bo muszę". Moje kochane Kobiety musicie zrozumieć jedno, że facet to nie grupa krwi i można go zmie...

Chętnie Cię wrzucę w bagno

Są ludzie, którzy siedzą, obserwują i czekają tylko na Twoje potknięcia. Na błędy. Czekają aż w końcu będą mogli dobić Cię z radością na ustach patrzeć jak gaśniesz. .  Czy warto przejmować się takimi osobami? Nie. Trzeba się uodpornić. Stojąc w pokoju w którym jest 10 osób, prawdopodobnie 2 będą pragnęły Twojej porażki. Jak się dowiedzieć kto? Życie samo zweryfikuje. .  .  Ludzie w większości są stworzeni do pogrążania drugiego człowieka. Wbijanie szpil, kopanie leżącego i plucie w twarz to najmocniejsze strony u innych w momencie gdy nie będzie Ci wychodzić.  .  Zrób sobie zbroje. Ochronę z siły jaką masz. Uodpornij się na słowa ludzi, którzy nie wiedzą o Tobie nic lub takich, którzy bardzo chcą sprowadzić Cię na dno. Nie warto walczyć z wiatrakami. Taką osobę najbardziej zdemerwuje Twoja obojętność, a nie zniżanie się do tego samego poziomu.  .  Pamiętaj, że nikt inny za Ciebie życia nie przeżyje. Nie oczekuj, że ktoś powie Ci jak żyć, c...