Jako Kobieta Niestandardowa pisze kolejny post skierowany do kobiet ale panów też zapraszam do lektury.
Może się czegoś dowiedzą.
Może ja się dowiem.
Zapraszam do dyskusji w komentarzach.
Ile raz wymieniałaś się z koleżankami na temat poglądów na swój ideał?
Wysoki, brunet o brązowych oczach, kochający dzieci, gotowanie, pomysłowy, wygadany i cierpliwy ?
Każda z Nas ma inny "ideał".
Zmartwię Cię nie ma ideałów.
Prawdopodobnie nie spotkasz na swojej drodze facetka, który będzie spełniał wszystkie twoje oczekiwania.
Co nie oznacza, że masz brać co popadnie.
Czasem trzeba iść na kompromis.
Po pierwsze zdefiniuj czy ideałem będzie na pewno dla Ciebie facet, który jest dokładnie taki jak chcesz?
Wyobrażasz sobie aplikację w której wybierasz cechy swojego przyszłego partnera ale możesz wybrać je tylko raz?
Potem całe życie jest taki sam ale w końcu taki jak chciałaś.
A co z różnorodnością ?
Woda i ogień?
Najlepszy związek jest z mężczyzną, który ma swoje cechy.
Wkurwiają czasem jak nic innego.
Ale od dłuższego przebywania w cukierkowym związku zaczniesz nienawidzić słodyczy.
< jeśli jest ktoś kto to lubi to dobrze - mój blog, moja opinia >
W związku idealne jest to, że mimo wad, cech charakteru, które bardzo Cię denerwują chcesz odkrywać go codziennie na nowo.
Lepiej być zaskakiwaną niż dostać całość na tacy, bo na krócej starczy zachwyt.
Druga sprawa jest taka.
Ograniczając się tylko do mężczyzny, który spełnia wszystkie twoje oczekiwania nigdy nie wpuścisz do swojego życia kogoś, kto może i odbiega od ""ideału"" ale to właśnie on może być tym jedynym.
Wyobraź sobie sytuacje w której poznajesz faceta z odpowiadającym Ci charakterem ale urodą trochę odbiega od tego czego oczekujesz.
Wrzucasz go do tzw. frendzona.
Tracisz szanse na miłość.
Może nie na całe życie, bo tego nie jest w stanie Ci nikt zagwarantować.
Ale omija Cię przygoda życia.
Warto to marnować dla szablonu ?
Na koniec trochę Cię oświecę.
Wiesz, że nie tylko My - kobiety możemy wybrzydzać ?
Facet też może.
I co wtedy?
Zakochujesz się po uczy, a on mówi "Wszystko spoko ale możemy się tylko przyjaźnić, bo odbiegasz od mojego ideału który narysowałem na kartce i wisi u mnie nad łóżkiem".
Chore prawda?
Powiesz teraz " Lepiej być samemu niż z byle kim".
Prawda.
Tylko czy do końca życia chcesz być sama, bo on nie jest wysokim brunetem albo nie umie gotować albo jest nieśmiały?
Nie bierz wszystkich jak lecą ale idź w życiu na kompromis, bo zostaniesz sama i na każdym portalu społecznościowym będziesz wmawiać ludziom, że samej jest Ci najlepiej, bo nikt nie spełnia Twoich oczekiwań.
Może się czegoś dowiedzą.
Może ja się dowiem.
Zapraszam do dyskusji w komentarzach.
Ile raz wymieniałaś się z koleżankami na temat poglądów na swój ideał?
Wysoki, brunet o brązowych oczach, kochający dzieci, gotowanie, pomysłowy, wygadany i cierpliwy ?
Każda z Nas ma inny "ideał".
Zmartwię Cię nie ma ideałów.
Prawdopodobnie nie spotkasz na swojej drodze facetka, który będzie spełniał wszystkie twoje oczekiwania.
Co nie oznacza, że masz brać co popadnie.
Czasem trzeba iść na kompromis.
Po pierwsze zdefiniuj czy ideałem będzie na pewno dla Ciebie facet, który jest dokładnie taki jak chcesz?
Wyobrażasz sobie aplikację w której wybierasz cechy swojego przyszłego partnera ale możesz wybrać je tylko raz?
Potem całe życie jest taki sam ale w końcu taki jak chciałaś.
A co z różnorodnością ?
Woda i ogień?
Najlepszy związek jest z mężczyzną, który ma swoje cechy.
Wkurwiają czasem jak nic innego.
Ale od dłuższego przebywania w cukierkowym związku zaczniesz nienawidzić słodyczy.
< jeśli jest ktoś kto to lubi to dobrze - mój blog, moja opinia >
W związku idealne jest to, że mimo wad, cech charakteru, które bardzo Cię denerwują chcesz odkrywać go codziennie na nowo.
Lepiej być zaskakiwaną niż dostać całość na tacy, bo na krócej starczy zachwyt.
Druga sprawa jest taka.
Ograniczając się tylko do mężczyzny, który spełnia wszystkie twoje oczekiwania nigdy nie wpuścisz do swojego życia kogoś, kto może i odbiega od ""ideału"" ale to właśnie on może być tym jedynym.
Wyobraź sobie sytuacje w której poznajesz faceta z odpowiadającym Ci charakterem ale urodą trochę odbiega od tego czego oczekujesz.
Wrzucasz go do tzw. frendzona.
Tracisz szanse na miłość.
Może nie na całe życie, bo tego nie jest w stanie Ci nikt zagwarantować.
Ale omija Cię przygoda życia.
Warto to marnować dla szablonu ?
Na koniec trochę Cię oświecę.
Wiesz, że nie tylko My - kobiety możemy wybrzydzać ?
Facet też może.
I co wtedy?
Zakochujesz się po uczy, a on mówi "Wszystko spoko ale możemy się tylko przyjaźnić, bo odbiegasz od mojego ideału który narysowałem na kartce i wisi u mnie nad łóżkiem".
Chore prawda?
Powiesz teraz " Lepiej być samemu niż z byle kim".
Prawda.
Tylko czy do końca życia chcesz być sama, bo on nie jest wysokim brunetem albo nie umie gotować albo jest nieśmiały?
Nie bierz wszystkich jak lecą ale idź w życiu na kompromis, bo zostaniesz sama i na każdym portalu społecznościowym będziesz wmawiać ludziom, że samej jest Ci najlepiej, bo nikt nie spełnia Twoich oczekiwań.




Taaaak, ideałów nie ma, co więcej, możemy spotkać kogoś zupełnie niespodziewanie, który jest totalnie innych o dlatego co byśmy chcieli. Wtedy jest tak jak piszesz, wrzucamy go do friendzone i po miłości. Ja niedawno publikowałam u siebie wpis o podobnej tematyce, też poruszałam temat braku ideałów no i trochę mojego bolesnego zetknięcia się z tą prawdą ;)
OdpowiedzUsuńNa pewno w wolnej chwili sprawdzę. Dziękuję bardzo za komentarz ☺️
Usuń