Przejdź do głównej zawartości

Koniec dogadzania

Powiedzcie mi jak to jest, że ludzie nie mają swojego zdania?
Co się stało, że decyzje, opinie czy inne zachowania czasem uzależnione są od drugiej osoby?
Dlaczego człowiek, który potrafi wyrazić swoje zdanie i nie boi się mówić o swoich myślach z góry jest skazany na "samotnego indywidualistę" lub "egoistę"?
Moim zdaniem świat byłby zdecydowanie bardziej kolorowy jakby każdy miał odwagę mówić to co myśli, a nie biegł jak stado baranów tam gdzie ktoś coś powie, ktoś gdzieś nakłamie, ktoś coś gdzieś z kimś.
Standardowo kończy się to tak, że tworzą się dwie grupy.
ZA i PRZECIW.
Niezależnie od sprawy człowiek twierdzi, że musi zająć którąś stronę.
Nie liczy się czy się z którąś z nich zgadza.
Liczy się to, że nie wyjdzie z tłumu.
Wydaje mi się, że największą odwagą XXI w. jest posiadanie swojego zdania na które nie jest w stanie wpłynąć opinia publiczna, a jeszcze większym hardcore'm jest człowiek, który nie boi się mówić to co myśli.
Po co bać boisz się co powiedzą inni?
Może po to, że boisz się zostać sam tylko nikt nie załapał, że jeśli ktoś chcę na prawdę być w Twoim życiu to będzie podziwiał "odwagę", którą posiadasz, a nie podkładał Ci kłody pod nogi.
Jeśli osoba którą uważasz za przyjaciela śmieje się z Twojego zdania, za wszelką cenę chcę, żebyś myślał, mówił i robił to co on to zadaj sobie pytanie czy to na prawdę jest przyjaźń?

Dlaczego chcesz "dogadzać" innym skoro to nie oni będą za Ciebie umierać i to nie im będzie dane zrobić za Ciebie rachunek sumienia. 
Nikt nie będzie się za Ciebie wstydził, ani żałował, więc dlaczego chcesz powierzyć komuś swoje życie?
Jeśli mówią, że jesteś inny/a to bierz to za komplement, a nie zmieniaj się, bo jakiemuś dupkowi z przerośniętym ego to nie pasuje.
Koniec z dogadzaniem wszystkim na tej planecie, bo nie jesteś Jezusem i świata nie zbawisz.
Jeśli TOBIE nie pasuje coś w TWOIM życiu to to zmień.
Jeśli TY twierdzisz inaczej to mów.
Jeśli będą mówić, że nie podoba im się, że się zmieniasz to najprawdopodobniej zaczynasz robić coś dla siebie i jak najszybciej zerwij z Nimi kontakt, bo wcale nie chcą dla Ciebie szczęścia tylko muszą mieć kogoś słabszego w swoim życiu, żeby się dowartościować ale uwierz mi nie musisz być to Ty.
Lepiej być szczęśliwym, pewnym siebie i swojego zdania indywidualistą, niż grupową pomiataną ścierą.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

CudownaJa

Siedzisz w pokoju nad kartką z zeszytu, bo chcesz nauczyć się rysować. W końcu nie może to być takie trudne. Raz nie wyjdzie, drugi nie wyjdzie, dziesiąty nie wyjdzie. Rzucasz to w kąt. Nie dla Ciebie. . Stoisz pod prysznicem. Zaczynasz śpiewać. To nie może być takie trudne. Po drugiej zwrotce przestajesz, bo nie brzmi to tak jakbyś chciał/ała. . Kupujesz sportowe ubrania, zaczynasz się zdrowo odżywiać i idziesz na siłownię. Chcesz schudnąć 20 kilo. Przecież to nie może być takie trudne. Po tygodniu waga ani nie drgnęła. Rezygnujesz. To nie dla Ciebie. Myślisz, że Tobie to nigdy się nie uda. . Włączasz laptopa i zakładasz bloga. Banał, przecież prawie każdy ma. Piszesz pierwszego posta, potem trzy kolejne. Mało wyświetleń. Usuwasz. Nie dla Ciebie. . Wiesz gdzie jest problem? Nie wierzysz w siebie. Co z tego, że coś nie wyszło sto razy jak może za sto pierwszym wyjdzie, a jak nie  to nie koniec świata. Jesteś zwycięzcą w momencie kiedy podejmujesz walkę. Gdy ponosisz się z ...

Szanuj się Babo

Dobra dzisiaj konkretnie temat do Pań i dla Pań. Powiedz mi, bo może ja nie rozumiem. Dlaczego Kobiety bardzo często są w związku w którym partner ich nie szanuje albo mu po prostu nie zależy? Jak to jest, że Panie nie są w stanie przerwać związku, który dla mnie osobiście byłby męczarnią. Nie rozumiem. Czy na prawdę nie wierzą w siebie aż tak, żeby tkwić w byle czym? Przecież każda kobieta zasługuje na to, żeby być szanowna, szczęśliwa i czuć się adorowana. Co to za związek w którym bardziej jest się z przyzwyczajenia niż z miłości? No właśnie. Kiedyś od dobrej znajomej, która kończyła 26 lat usłyszałam "no już pewnie z Nim będę zawsze. Jestem za stara na to, żeby zaczynać z kimś innym od początku". ZA STARA?! Na szczęście I szacunek do samej siebie nigdy nie powinno się być za starym. Walcz Kobieto o siebie albo do końca życia twoim mottem przewodnim będzie "żyje, bo muszę". Moje kochane Kobiety musicie zrozumieć jedno, że facet to nie grupa krwi i można go zmie...

Chętnie Cię wrzucę w bagno

Są ludzie, którzy siedzą, obserwują i czekają tylko na Twoje potknięcia. Na błędy. Czekają aż w końcu będą mogli dobić Cię z radością na ustach patrzeć jak gaśniesz. .  Czy warto przejmować się takimi osobami? Nie. Trzeba się uodpornić. Stojąc w pokoju w którym jest 10 osób, prawdopodobnie 2 będą pragnęły Twojej porażki. Jak się dowiedzieć kto? Życie samo zweryfikuje. .  .  Ludzie w większości są stworzeni do pogrążania drugiego człowieka. Wbijanie szpil, kopanie leżącego i plucie w twarz to najmocniejsze strony u innych w momencie gdy nie będzie Ci wychodzić.  .  Zrób sobie zbroje. Ochronę z siły jaką masz. Uodpornij się na słowa ludzi, którzy nie wiedzą o Tobie nic lub takich, którzy bardzo chcą sprowadzić Cię na dno. Nie warto walczyć z wiatrakami. Taką osobę najbardziej zdemerwuje Twoja obojętność, a nie zniżanie się do tego samego poziomu.  .  Pamiętaj, że nikt inny za Ciebie życia nie przeżyje. Nie oczekuj, że ktoś powie Ci jak żyć, c...